top of page
Szukaj
  • Zdjęcie autoraMKS Polonia-Stal Świdnica

Młodzicy i trampkarze po kolejnych sparingach


Kolejny, pracowity tydzień w trakcie zimowego okresu przygotowawczego mają za sobą grupy młodzików trenerów Mariusza Krupczaka i Szymona Krupczaka oraz trampkarzy trenera Piotra Krygiera IgnerHome Polonii-Stali Świdnica.


Obie drużyny młodzików w sobotę, 4 lutego rywalizowały na terenie sztucznego boiska Świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji ze Ślęzą Wrocław. Starsi z rocznika 2010 prowadzili 2:0, ale później chwile przestoju kosztowały ich utratę trzech goli i porażkę 2:3. Młodsi zawodnicy z rocznika 2011 po ambitnym grze ulegli wrocławianom 1:3. Dzień później biało-zieloni mieli rozegrać kolejne dwa pojedynki, ale finalnie odbył się jeden, bowiem na teren OSiR-u Świdnica nie dotarł Górnik Wałbrzych. Młodsza drużyna młodzików zagrała z nawet 3 lata starszymi trampkarzami Pogoni Pieszyce. Górą byli goście (3:0 - gole w końcówce pojedynku), lecz biało-zieloni zaprezentowali się bardzo dobrze. - Jestem bardzo zadowolony z tych wszystkich sparingów. Wyniki w okresie przygotowawczym są sprawą absolutnie drugorzędną, interesuje mnie to, byśmy popełniali jak najmniej błędów nad którymi pracujemy, a tak właśnie się dzieje. W najbliższy weekend czekają nas spotkania wyjazdowe w Nachodzie i Opolu - komentuje trener drużyny młodzików, Mariusz Krupczak.


Sparingowe zwycięstwo odnotowała biało-zielona drużyna trampkarzy IgnerHome Polonii-Stali Świdnica z ligi dolnośląskiej. Podopieczni trenera Piotra Krygiera podejmowali na własnym obiekcie rówieśników z UKS-u Lechia Dzierżoniów, pewnie i przekonująco triumfując 5:1 (Łabędź - 2, Dudek, Dola, Pieńkowski). - Tego dnia byliśmy lepsi, prowadziliśmy grę i stwarzaliśmy sytuacje. Niestety po raz kolejny choroby wyeliminowały z gry sporą liczbę zawodników. Cały czas pracujemy dalej i myślami jesteśmy już przy kolejnych zajęciach i meczach kontrolnych - mówi trener naszych trampkarzy, Piotr Krygier.

137 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page